6 sierpnia (ČTK) – Amerykańska firma hipoteczna Fannie Mae obniżyła w II kwartale roku bieżącego stratę do 3,13 mld USD (58,7 mld CZK). Strata jest najniższa od września 2008 roku, kiedy to państwo przejęło kontrolę nad firmą. Mimo to firma żąda dalszej pomocy od państwa, tym razem w wysokości 1,5 mld USD. W drugim kwartale 2009 roku firma wykazywała stratę rzędu 15,2 mld USD. Wynika to z oświadczenia firmy. Wyniki zawierają także 1,9 mld USD, które Fannie Mae wypłaciła ministerstwu finansów jako dywidendę kwartalną. Dużym problemem dla firmy jest spora ilość osób mających problemy ze spłatą kredytu. Na końcu kwartału firma posiadała już 129.310 nieruchomości, które zatrzymano w wyniku nie spłaconego kredytu. Na koniec marca zatrzymała 109.898 nieruchomości. Fannie Mae jest największą firmą oferującą usługi finansowe i hipoteczne w USA. Razem z inną firmą, Freddie Mac posiada lub gwarantuje niemal 31 mln kredytów o wartości ponad 5 bln USD. Jest to ok. połowy wszystkich udzielonych w USA kredytów hipotecznych. Obie firmy mocno ucierpiały podczas kryzysu na rynku hipotecznym, w związku z czym amerykański rząd zadecydował we wrześniu 2008 o przejęciu kontroli nad tymi firmami Nie licząc nowej pomocy Fannie Mae i Freddie Mac zyskały niemal 147 mld USD środków na ochronę firm, z czego Fannie Mae ponad 86 miliard USD. Na koniec ubiegłego roku rząd Baracka Obamy obiecał pokryć bez ograniczeń wszystkie straty Freddie i Fannie w terminie do 3 lat. Edward DeMarco, któremu rząd powierzył kierowanie obydwoma firmami powiedział w ubiegłym tygodniu, że łączne koszty ochrony firm przed upadłością wyniosą nieco mniej jak , 400 mld USD. W przyszłym roku planuje się zmiany w prawie odnośnie systemu przyznawania kredytów hipotecznych. Jak twierdzi agencja AP, mogłoby to przynieść dramatyczne zmiany dla Fannie i Freddie, które mogą nawet doprowadzić do zamknięcia obu firm.
| AAA | 26,19 | 1,91% |
| CETV | 349,00 | -3,00% |
| ČEZ | 890,00 | 1,37% |
| ECM | 49,10 | 2,19% |
| ERSTE | 847,30 | 0,59% |
| FORTUNA | 108,40 | 0,37% |
| KITD | 187,00 | -0,27% |
| KB | 4 200,00 | 0,48% |
| NWR | 277,00 | 3,55% |
| ORCO | 213,00 | 1,43% |
| PEGAS | 445,00 | -0,34% |
| P.MORRIS | 9 110,00 | -11,38% |
| O2 | 416,80 | 1,66% |
| UNIPETROL | 185,70 | -0,70% |
| VIG | 970,00 | -0,41% |
| PX | 1 241,90 | 0,76% |
| DAX | 7 254,63 | 3,06% |
| FTSE 100 | 6 028,11 | 2,23% |
| CAC 40 | 4 006,65 | 2,51% |
| ATX | 2 845,94 | 1,88% |
| DJES 50 | 2 614,47 | 1,71% |
| BUX | 23 995,20 | 1,67% |
| WIG 20 | 2 930,29 | 1,46% |
| Russian dep. | 1 748,32 | 1,06% |
| DJI | 12 455,62 | 1,54% |
| Nasdaq | 2 801,08 | 2,04% |
| SP500 | 1 331,54 | 1,44% |
| Nikkei 225 | 9 606,82 | 1,76% |
| DJES 50 Fut. | 2 798,21 | 0,47% |
| DJI Fut. | 11 910,40 | 1,14% |
| Nasdaq Fut. | 2 242,96 | 0,65% |
| SP500 Fut. | 1 273,80 | 1,20% |
| Crude Oil | 109,82 | 1,42% |
| Brent | 122,64 | 1,08% |
| Gold | 1 503,99 | 0,51% |
| Cooper | 428,50 | 1,42% |
| Silver | 44,92 | 2,16% |
| Coal | 128,96 | -0,35% |
| EUR/USD | 1,4524 | 1,32% |
| EUR/GBP | 0,8852 | 0,75% |
| EUR/CHF | 1,2940 | 0,32% |
| EUR/PLN | 3,9641 | -0,08% |
| EUR/HUF | 264,3300 | -0,64% |
| EUR/RUB | 40,7782 | 0,59% |
| EUR/CZK | 24,1940 | 0,11% |
| PLN/CZK | 6,1034 | 0,17% |
| HUF/CZK | 9,1543 | 0,73% |
| RUB/CZK | 0,5935 | -0,32% |
| GBP/CZK | 27,3310 | -0,64% |
| USD/CZK | 16,6569 | -1,22% |
| USD/CHF | 0,8910 | -0,98% |
| USD/JPY | 82,3500 | -0,29% |
| USD/PLN | 2,7290 | -1,39% |
| USD/RUB | 28,0779 | -0,82% |
| USD/GBP | 0,6094 | -0,57% |
Zaktualizowane 20.4.2011 16:26
(Dane z opóźnieniem)
Treść części jawnej tego serweru ma charakter czysto informacyjny - warunki używania www.stockmarket.cz.
CAPITAL PARTNES a.s. czerpie informacje z bazy danych ČTK (czeska agencja prasowa), Informacje te są pod ochroną prawa autorskiego. Zmiana czy też udostępnianie części lub ogółu tych informacji do użytku publicznego, niezależnie jakim sposobem, bez wcześniejszej konsultacji z ČTK jest surowo wzbronione.
Copyright (2010) The Associated Press (AP) – wszystkie prawa zastrzeżone. Zakazuje się publikowania, wysyłania i jakichkolwiek zmian w materiałach agencji AP.